Efekt większy niż większość spodziewanych interwencji

Metaanaliza 17 badań kontrolowanych z udziałem osób z podwyższonym lękiem pokazała średni ważony rozmiar efektu 0,79 na koniec aktywnego leczenia (Valentine, Milling, Clark i Moriarty, 2019), co w praktyce oznacza, że przeciętna osoba po hipnoterapii miała niższy poziom lęku niż około 79% osób z grupy kontrolnej. To wynik mieszczący się w kategorii „duży efekt" w standardowej klasyfikacji psychologicznej, a więc daleki od kosmetycznego czy mieszczącego się w granicach błędu pomiaru.

Osobna metaanaliza pięciu badań nad lękiem egzaminacyjnym potwierdziła podobny kierunek, ze średnim rozmiarem efektu −0,39, istotnym statystycznie, choć mniejszym niż w ogólnym lęku (za: Valentine i in., 2019). To sygnał, że efekt zależy od typu lęku i kontekstu, a nie jest jednolity dla wszystkiego, co potocznie nazywamy „lękiem" — bo lęk uogólniony, lęk sytuacyjny i nerwica lękowa to wcale nie jest to samo zjawisko, nawet jeśli używamy do nich tego samego słowa.

Dlaczego hipnoza w ogóle dotyka lęku

Lęk jest w dużej mierze stanem uwagi, czyli tym, na czym mózg się fiksuje i jak interpretuje sygnały z ciała, takie jak przyspieszone serce, spłycony oddech czy napięcie mięśni. Hipnoza również jest stanem uwagi, tyle że skupionej i sterowalnej (Green, Barabasz, Barrett i Montgomery, 2005), i właśnie dlatego oba mechanizmy się przecinają. Praca nad tym, gdzie i jak kieruje się uwaga w chwili narastającego napięcia, jest dokładnie tym, co hipnoterapia robi wprost, zamiast liczyć na to, że zadziała samo przez się.

Najlepsze wyniki dawało łączenie hipnozy z innymi interwencjami psychologicznymi, a nie stosowanie jej jako samodzielnej, jedynej metody (Valentine i in., 2019). Nie jest to żadna słabość hipnozy, tylko standard obecny w psychoterapii w ogóle, bo rzadko jedna technika rozwiązuje coś złożonego w pojedynkę.

Zachód słońca — moment wyciszenia i skupionego, spokojnego oddechu
Zdjęcie: skyseeker (Flickr), CC BY 2.0

Czym różni się to od CBT czy farmakoterapii

Hipnoterapia nie konkuruje z terapią poznawczo-behawioralną ani z leczeniem psychiatrycznym, tylko raczej je uzupełnia. Tam, gdzie CBT pracuje głównie na poziomie świadomych przekonań i strategii radzenia sobie, hipnoza daje dostęp do zautomatyzowanych reakcji cielesnych i skojarzeniowych, które często wyprzedzają samą myśl. Osoba z nerwicą lękową zwykle wie racjonalnie, że atak paniki w metrze jej nie zabije, i to nic nie zmienia, bo reakcja jest po prostu szybsza niż racjonalizacja. Praca hipnotyczna celuje właśnie w tę warstwę.

Granice metody

Hipnoterapia nie zastępuje diagnozy psychiatrycznej ani, w uzasadnionych przypadkach, leczenia farmakologicznego. Przy zaburzeniach lękowych o dużym nasileniu, z współwystępującą depresją albo myślami samobójczymi, praca hipnotyczna powinna iść równolegle z opieką psychiatryczną, a nie zamiast niej. SACRUM Sp. z o.o. nie jest podmiotem leczniczym. Wybrane usługi specjalistyczne — w tym medyczne, psychoterapia i wsparcie psychologiczne — realizują współpracujący z nami specjaliści na podstawie zawartych umów i w zakresie swoich kompetencji. Osobę świadczącą daną usługę, jej zakres i warunki określa oferta oraz umowa. Hipnoterapia może stanowić wsparcie równoległe do opieki psychiatrycznej, ale jej nie zastępuje.

Ważniejsze niż pytanie „czy hipnoza pomaga na lęk", na które dane odpowiadają wyraźnym „tak", jest pytanie, czy Twój rodzaj lęku i Twoja sytuacja pasują do tego, co hipnoza realnie robi. To ustala się na pierwszej rozmowie, a nie na etapie sprzedaży.

Następny krok

Jeśli chcesz sprawdzić, czy hipnoterapia pasuje do Twojej sytuacji, możesz umówić się na sesję prowadzoną przez Magdalenę Gajdzińską i Weronikę Wąsiakowską w SACRUM. Więcej tekstów opartych na badaniach znajdziesz w dziale Wiedza.

Lęk rzadko znika całkowicie, ale czasem wystarczy, że przestaje prowadzić.

Spokojny staw otoczony zielenią — obraz wewnętrznego wyciszenia
Zdjęcie: JimGillette (Flickr), CC BY 2.0

Bibliografia